Kobe Bryant:
25.4 PPG, 5.0 REB, 5.0 AST, 1.5 STL, 3.0 TOV
Za mało przekonujące? No to zerknijmy na Playoffy - tu robi się zdecydowanie ciekawej.
Kobe o mistrzostwo grał 7 razy (sam 3) i wygrał 5 razy (sam 2) - o tym za chwilkę.
MJ o mistrzostwo grał 6 razy i 6 razy wygrał.
2001 - Tu Kobe grał już lepiej i był równym partnerem dla Shaq'a jednak to właśnie ten drugi zgarnął MVP Finałów (oczywiście zasłużenie) - troszkę statystyk można znaleźć tu: http://en.wikipedia.org/wiki/2000%E2%80%9301_Los_Angeles_Lakers_season#Playoffs_2
2002 - W zasadzie sytuacja jak wyżej. Kobe jako druga opcja do zdobywania punktów, Shaq został MVP Finałów (http://en.wikipedia.org/wiki/2001%E2%80%9302_Los_Angeles_Lakers_season#Playoffs_2)
2009, 2010 - Kobe jako pierwsza opcja strzelecka słusznie otrzymuje nagrodę MVP Finałów.
W przypadku MJ'a:
1992 - MVP sezonu, MVP Finałów i znowu statystyki z kosmosu (http://en.wikipedia.org/wiki/1991%E2%80%9392_Chicago_Bulls_season#Playoffs_2)
1993 - MVP Finałów (w sezonie Sir Charles dostał MVP sezonu, moim zdaniem niesłusznie, ale dawanie co roku nagrody MJ'owi robiło się wtedy po prostu nudne) i kolejny raz świetne statystyki (http://en.wikipedia.org/wiki/1992%E2%80%9393_Chicago_Bulls_season#Playoffs)
1996 - MVP sezonu i MVP finałów, warto podkreślić, że w trakcie sezonu Chicago zanotowało 72 wygrane i tylko 10 przegranych co jest do tej pory najlepszym wynikiem w historii ligi.
1997 - MVP Finałów
1998 - 3 razy MVP (All Star Game, Sezon i Finały)
Podsumowując:
Michael został 5 razy MVP sezonu i 6 razy MVP Finałów i 10 (z realnych 13 sezonów!!!) został królem strzelców.
Na koniec jeszcze jedna sprawa - pierwszy sezon w NBA.
7.6 PPG, 1.9 REB, 1.3 AST, 0.7 STL w 71 meczach po 15.5 minuty w każdym. Musiał walczyć o minuty z takimi tuzami jak Eddie Jones, Nick Van Exel czy Cedric Ceballos (WHAAAT???), który w całej karierze zanotował 14.3 PPG, 5.3 REB i 1.2 AST. Nie przypuszczam, żeby trener Del Harris, który pomógł drużynie z Los Angeles uzyskać wynik 56 wygranych do 26 przegranych, celowo ograniczał minuty Bryanta w tamtym czasie. Moim zdaniem wynikało to tylko z tego, że osiemnastoletni Kobe był wtedy gorszy niż E.J, N.V.E czy C.C. Raczej żenujące, nie?
MJ:
28.2 PPG, 6.5 REB, 5.9 AST, 2.4 STL w 82 meczach po 38 minut w każdym.
Nie mam zamiaru uszczuplać KB z jego osiągnięć (w ciągu 20 lat to w końcu można naklepać tych 32k punktów), ale porównywanie go do MJ'a jest cokolwiek nie na miejscu. Co z tego, że sam MJ wypowiada się o nim w superlatywach i twierdzi, że jest "the best" - to nie zmienia faktu, że IMHO Kobe jest o klasę gorszym zawodnikiem od MJ'a - lub jak kto woli - MJ jest o klasę lepszym zawodnikiem od Kobe'ego.
END OF STORY.